Afganistan oczami S. Aleksijewicz

DKK - plakat - Kopia

Siódme spotkanie DKK „Każdy Kocha Dyskusje"

Swietłana Aleksijewicz to białoruska pisarka i dziennikarka, laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za rok 2015 oraz wielu prestiżowych nagród m. in.: National Book Critics Circle, Pokojowej Nagrody im. Ericha Marii Remarque'a, Nagrody Szwedzkiego Pen Clubu, Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus oraz dwukrotnie Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego. W swojej książce „Cynkowi chłopcy" – omawianej na siódmym spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki „Każdy Kocha Dyskusje" – porusza niezwykle delikatny, a zarazem niezmiernie trudny, temat udziału Rosjan w wojnie w Afganistanie.

DKK

Po publikacji „Cynkowych chłopców" została pozwana za znieważenie honoru i godności żołnierzy walczących w Afganistanie. Czy te oskarżenia są słuszne? Na pewno nie z poziomu osób postronnych, a zwłaszcza obcokrajowców. Trudno orzec czy rację ma Aleksijewicz pisząc o okropnościach czynów zbrojnych młodych, o wiele za młodych, rosyjskich żołnierzy, czy też matki i żony poległych żołnierzy, pielęgniarki oraz weterani wojenni, którzy będąc ofiarami chcą by postrzegano ich jako bohaterów – w końcu szli walczyć w imię ojczyzny zgodnie z przysięgą wojskową „... na rozkaz rządu radzieckiego zawsze gotów jestem stanąć w obronie mojej ojczyzny – Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i jako żołnierz sił Zbrojnych ZSRR przysięgam bronić jej mężnie, mądrze, z godnością i honorem, nie szczędząc swojej krwi, a nawet życia, aż do pełnego zwycięstwa nad wrogiem...".
Wojna nie pozostawiła żołnierzom wyboru, po wojnie – ci, którzy przeżyli – dowiedzieli się, że nie miała żadnego sensu i była błędną decyzją władz, a wina leży po ich stronie. „Swietłana Aleksijewicz opisała w skondensowanej postaci afgańską „czarniznę" i żadna matka nie może uwierzyć, że jej syn był zdolny do czegoś podobnego." Były „afganiec" Pawieł Szet'ko mówi wprost „wszystko co opisano w książce, to pestka w porównaniu z tym, do czego dochodziło na wojnie i każdy, kto naprawdę walczył w Afganistanie, może to z ręką na sercu potwierdzić. Teraz skonfrontowaliśmy się z surowymi realiami – hańba nie dotyczy poległych, więc jeśli dopuszczono się haniebnych rzeczy, to wstydzić się za nie powinni żywi. A żywi to przecież my! Wynika z tego, że ci, którzy podczas wojny byli na pierwszej linii, to znaczy wykonawcy rozkazów, są na pierwszej linii także teraz, kiedy trzeba odpowiadać za skutki wojny! Dlatego byłoby sprawiedliwiej, gdyby książka napisana z taką siłą i talentem dotyczyła nie chłopaków, ale marszałków i gabinetowych przywódców, którzy ich na tę wojnę wysłali. Pytam sam siebie: czy Swietłana Aleksijewicz powinna była pisać o okropnościach wojny? Tak! Czy matka powinna ująć się za swoim synem? Tak! A czy „afgańcy" powinni ująć się za swoimi kolegami? Znowu – tak! Oczywiście żołnierz zawsze jest winien, na każdej wojnie. Ale na sądzie ostatecznym Bóg jemu pierwszemu przebaczy... Wyjście z tego konfliktu znajdzie sąd. Ale powinno się znaleźć i ludzkie wyjście, które polega na tym, że matki zawsze mają rację, kochając synów, że pisarze mają rację, kiedy mówią prawdę, i rację mają żywi żołnierze, kiedy bronią poległych kolegów. [...] Są tu tylko strony, które ucierpiały: miłość, która nie przyjmuje gorzkiej prawdy o wojnie, prawda, którą trzeba wypowiedzieć, nie zważając na żadną miłość; i wreszcie honor, który nie przyjmuje ani miłości, ani prawdy, bo trzeba pamiętać jedno: „Życie mogę oddać ojczyźnie, ale honoru – nikomu" (kodeks oficera rosyjskiego). Serce boskie pomieści wszystko: i miłość, i prawdę, i honor, ale my nie jesteśmy bogami [...] Swietłanie Aleksijewicz zarzucam nie to, że wypaczyła prawdę, ale to, że w książce praktycznie nie ma miłości do młodych, rzuconych na ofiarę przez głupców, którzy wywołali wojnę afgańską. Dla mnie samego jest zdumiewające jak „afgańcy", którzy patrzyli śmierci w oczy, teraz boją się własnej prawdy o tamtej wojnie. Powinien przecież znaleźć się przynajmniej jeden „afganiec", który powie, że dawno już nie jesteśmy szarą jednorodną masą. [...] Nie potępiam Swietłany za to, że jej książka pomogła mieszczuchowi poznać „czarną stronę" Afganistanu. Nie potępiam jej nawet za to, że po przeczytaniu tej książki ludzie traktują nas o wiele gorzej. Powinniśmy przemyśleć swoją rolę w wojnie – że byliśmy narzędziami mordu, ale jeśli mamy za co pokutować, to pokuta powinna dotyczyć każdego."
Aby rozsądzić, czy Swietłana Aleksijewicz miała moralne prawo obnażyć ból i rozterki moralne żołnierzy, pielęgniarek, matek i żon „afgańców" oraz pokazać okrutne skutki niepotrzebnej wojny, należy po prostu przeczytać jej „Cynkowych chłopców".

DKK logo 2 

Logo Instytut Książki 2

Logo NPRC 2

Bibliożercy 2018/2019

Z życia filii

Lipcowa FOTOgaleria 2019

Lato 2019 - lead

Folkowe lato z biblioteką trwa!

Letnia akcja "Z legendą w plecaku, czyli folkowe lato z biblioteką" ruszyła pełną parą. Już od początku wakacji wszystkie nasze placówki szturmują liczne grupy miłośników legend i folkloru. Konkursy, wycieczki, spotkania, warsztaty, projekcje filmowe i inne atrakcje są przygotowane właśnie dla nich, dlatego bardzo się cieszymy, że wakacyjne dni upływają nam w tak wesołym i żądnym przygód towarzystwie. A poniżej przedstawiamy galerię zdjęć dokumentujących nasze lipcowe rozrywki. Zapraszamy do oglądania...

Więcej…

"Zaczytany Kazimierz"

IMG 20190627 154541

Filia nr 10

Gościem ostatniego przed wakacjami spotkania klubu czytelniczego „Zaczytany Kazimierz” był Tomasz Kowalski, autor kilku książek, m. in.: ”Nie pozwolisz żyć czarownicy” oraz „Przysionek, czyli dom dla pozornie umarłych”. Punktem wyjścia naszej dyskusji była książka opowiadająca historie czarownic z Doruchowa. Autor opowiedział nam o powstaniu książki i swoich zainteresowaniach tematyką śmierci. Rozmawialiśmy o ludzkich zachowaniach i o tym, co je motywuje. W dalszej części nasza dyskusja dotyczyła kwestii kary śmierci, zawodzie pisarza i różnicy między literaturą piękną a kryminałem.

Więcej…

Odznaki Szeryfa Praw Dziecka wręczone!

20190625 114339

Filia nr 2

25 czerwca w Przedszkolu nr 57 w Sosnowcu odbyła się uroczystość wręczenia Odznak Szeryfa Praw Dziecka w ramach akcji UNICEF "Szkoła z Prawami Dziecka". Odznaki i dyplomy otrzymała Pani Dyrektor Przedszkola nr 57 oraz pracownicy Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Sosnowcu. Więcej informacji o tym wydarzeniu na stronie Facebooka Przedszkola 57 - KLIK

Więcej…

Czerwiec w fotograficznym skrócie

cz1

Świat Nauki i Fantazji

Witam wszystkich sympatyków dobrej książki i fajnej zabawy. Mimo doskwierających upałów, w Świecie Nauki i Fantazji frekwencja na sto procent. Zabawy z okazji Dnia Dziecka, zajęcia tematyczne, wspólne czytanie, bum bum rurki, czy gry komputerowe, to tylko niektóre z propozycji, które czekały na naszych milusińskich. Czerwiec to również koniec roku szkolnego i początek wakacji. Wszystkim dzieciom życzymy udanego wypoczynku i pięknej słonecznej pogody.

Więcej…
Joomla templates by Joomlashine