Czytaj więcej...

Z Iranu do... Rosji. Niemiecki dziennikarz Stephan Orth, wielki fan couchsurfingu - zabiera nas w kolejną podróż. Tym razem na 10 tygodni do Rosji, by odnaleźć rosyjską duszę. Podróż od Moskwy, przez Krym, Petersburg, Ural, Bajkał, Syberię, Jakucję aż do Władywostoku to osobisty i daleki od polityki portret Rosji zwyczajnej, gdzie żyją hipisi, miłośnicy broni palnej i zagorzali amatorzy wódki. Każda kolejna spotkana przez Ortha osoba, to mały fragment uzupełniający wielki obraz zwany Rosją. "Couchsurfing w Rosji. W poszukiwaniu rosyjskiej duszy" wyjaśnia m.in. dlaczego naleśniki są tak ważne dla Rosjan i w jaki sposób "zielone ludziki" wylądowały na Krymie.

Czytaj więcej...

Rzadko zdarza mi się sięgać po książkę ze względu na tytuł, ale "Niewidzialny strażnik" może być obietnicą czegoś niesamowitego. Nie pomyliłam się, książka Dolores Redondo wciągnęła mnie od pierwszej strony. Nie da się tej pozycji jednoznacznie zakwalifikować jako kryminał, sensację czy thriller, bo rzeczywistość miesza się tu z fantastyką i legendą, tworząc nieprzeciętną atmosferę. Autorka wprowadza nas w emocjonującą podróż do kraju Basków.

Czytaj więcej...

"Gdzie śpiewają diabły" - brzmi jak tytuł bajki albo starej opowieści przekazywanej z pokolenia na pokolenie. I po części tak jest. „Gdzie śpiewają diabły” to tytuł najnowszej książki Magdaleny Kubasiewicz, ale również wspólny element legendy opowiadanej przez mieszkańców Azylu – małego miasteczka, w którym rozgrywa się akcja powieści. Jak tam trafiamy? Dzięki Piotrowi, który poszukując swojej zaginionej siostry bliźniaczki, chwyta się każdej nadziei. "Trafia na miasteczko niczym z horroru: małą społeczność, mroczne sekrety i zmowę milczenia."

Czytaj więcej...

Mama, mamusia, mamunia. To zazwyczaj pierwsze słowa wypowiadane przez dziecko. Większości z nas kojarzą się pozytywnie - z ciepłem i nieustanną troską. Mama jest naszą opoką, nigdy nie zawodzi. Co jednak, kiedy matka jest pozbawiona tych cech i nie potrafi sprostać swojej roli? Teodora Dimowa w książce "Matki" przedstawia obraz rodzin dysfunkcyjnych, których największymi ofiarami są dzieci. W ośmiu rozdziałach autorka opisuje historię grupki nastolatków, każdy rozdział jest poświęcony jednemu dziecku i jego rodzinie, a całość łączy postać nauczycielki - osoby im najbliższej, jakby wyidealizowanej, odrealnionej - która staje się ich autorytetem, alfą i omegą.

Czytaj więcej...

"Piąta poru roku" to świetna propozycja dla czytelników, którym jest nie po drodze z gatunkiem fantasy, a jednocześnie chcieliby dać mu szansę. Na potrzeby powieści, która stanowi pierwszy tom Trylogii Pękniętej Ziemi, autorka N.K. Jemisin wykreowała cały alternatywny świat, biorąc pod uwagę nawet fizykę i geologię. Jego mieszkańcy żyją w ciągłym strachu przed kataklizmami spowodowanymi ruchem płyt tektonicznych. Każde takie zdarzenie – a było ich wiele – prowadzi do niemal całkowitej zagłady ludzkości. Szczególną pozycję w tym świecie mają tzw. górotwory, czyli osoby, które potrafią wpływać na sejsmikę planety: zapobiegać katastrofom albo je wywoływać. Są niezwykle cennymi jednostkami, a przy tym wzbudzają powszechny lęk i nienawiść. To wokół nich kręci się fabuła powieści.

Czytaj więcej...

Żyjemy w czasach, w których ludzie znani, artyści, rzadko przyznają się do słabości, a jeśli już, to ich pokazanie jest swego rodzaju kreacją. Pani przyznaje się do powiększenia biustu, druga wygląda 20 lat młodziej niż metryka, ale nie przyznaje się do zastrzyków z botoksu, inna (przeraźliwie chuda) ma słabość do lodów i czekolady, jeszcze inna kocha nad życie swoje krągłości, ale dziwnym trafem chudnie. I nagle, w tym coraz bardziej sztucznym świecie, spotykam osobę mi bliską, niemal rówieśniczkę, której doświadczenia życiowe z podwórka i szkoły są prawie jak moje, a dylematy życiowe w dorosłym życiu podobne. Czytanie książki "A ja żem jej powiedziała..." Katarzyny Nosowskiej to jak spotkanie z dobrą kumpelą, przyjaciółką z dzieciństwa.