maraton1

"Mój nowojorski maraton" Sébastiena Samsona to autobiograficzny, czarno-biały komiks o wzlotach i upadkach aspirującego biegacza z Normandii. Autor pracował nad tą opowieścią aż cztery lata, dokumentując każdy etap swojej przemiany z niezbyt wysportowanego rysownika w nieco bardziej wysportowanego biegacza-amatora, który był w stanie przebiec słynny nowojorski maraton w ciągu 5 godzin i 44 minut. Warto jednak odnotować, że jego główną motywacją do ukończenia maratonu była powieść graficzna, która miała powstać na podstawie tego doświadczenia. Gdyby się nie udało, całe dzieło nie miałoby racji bytu. Komiks Samsona to pełne autoironicznego humoru spojrzenie na bieganie, w którym początkowa niechęć do tej aktywności stopniowo przechodzi w podziw.

manuel

Od pierwszej powieści Manueli Gretkowskiej mam do niej słabość. Lubię szczególnie Manueli pisanie o trudnych sprawach w prosty i bezpośredni sposób. Cenię jej bezkompromisowość w podejściu do człowieka - tak obcego, jak i własnej rodziny. Tym razem słów kilka o książce "Trudno z miłości się podnieść. Manuela Gretkowska w rozmowie z Patrycją Pustkowiak". Ta rozmowa to sprawnie poprowadzony przez Patrycję Pustkowiak wywiad. Jaka pisarka wyłania się z tej rozmowy? Taka, jaką znamy ją z jej twórczości. Kto Manuelę kocha, to przeczyta tę książkę jednym tchem i będzie szczęśliwy, a kto jej nie kocha - to po lekturze książki nadal będzie w tym samym miejscu.

bliznieta

Sarah i Angus to szczęśliwe kochające się małżeństwo. Mają piękny dom w Londynie oraz dwie córki, bliźniaczki jednojajowe Lidię i Kristie. Pewnego dnia jedna z bliźniaczek ginie w tragicznym wypadku. I tak naprawdę w tym momencie zaczyna się powieść S. K. Tremayne "Bliźnięta z lodu". W jednej chwili całe ich poukładane życie wali się jak domek z kart. Każde z nich na swój sposób próbuje poradzić sobie z tą stratą. Sarah popada w depresję, Angus w alkoholizm. Mają coraz większe długi. Na światło dzienne wychodzą coraz to nowe tajemnice i okazuje się, że szczęśliwe życie Sarah i Angusa to tylko pozory.

anders

Skandynawscy autorzy już od kilku lat utwierdzają nas w przekonaniu, że w pisaniu mrożących krew w żyłach kryminałów nie mają sobie równych. A jak jest w innych gatunkach? Dzisiaj w MW1 mamy dla Was komedię, która jest nowością, choć autora możecie kojarzyć. Jonas Jonasson popełnił książkę o wdzięcznym tytule „Anders Morderca i przyjaciele oraz kilkoro wiernych nieprzyjaciół”. Poza sporą ilością dziwnego humoru, w powieści spotkacie całą plejadę nietuzinkowych bohaterów.

pokuta

Jak co roku, po zakończonym sezonie turystycznym, w małym nadmorskim miasteczku Przeradowo powoli zamiera życie. Dni mijają leniwie i sennie, aż do pewnego wrześniowego poranka, kiedy to nad brzegiem morza zostaje znalezione ciało 19-letniej Reginy Wieczorek. Miejscowa milicja szybko znajduje winnego i uważa sprawę za zamkniętą. Wszystko jednak zaczyna się komplikować... Po miesiącu na komisariacie pojawia się nieznajomy mężczyzna, który przyznaje się nie tylko do zamordowania Reginy, ale także pięciu innych kobiet – jednej co siedem lat. Do rozwikłania zagadki zostaje przydzielony starszy sierżant Krzysztof Igielski.

dziennik si

A co jeśli sztuczna inteligencja już powstała, tylko pozostaje w ukryciu i prawie nikt nie zdaje sobie z tego sprawy? "Fragmenty dziennika SI" to literacka ilustracja powyższej tezy, którą – jeśli wierzyć temu, co widnieje na okładce – "znalazł" niejaki Łukasz Zawada. Zawartość tego fikcyjnego dziennika to 101 krótkich wpisów. Wszystkie są datowane na 12 grudnia 2012 roku. To właśnie tego dnia w sieci powstała samoświadoma sztuczna inteligencja, która w ciągu 24 godzin opublikowała dokładnie 1440 wpisów, ale my mamy dostęp tylko do niektórych z nich.