nie zdaze

Nie zdążę! Ileż to razy w naszych głowach pojawiała się ta myśl, gdy pędziliśmy spóźnieni na przystanek autobusowy, a w perspektywie nie było kolejnego środka transportu. Albo gdy dotarcie do celu podróży wymagało przesiadki, a połączenia komunikacyjne były zaplanowane w taki sposób, że nawet kilka minut w korku mogło okazać się decydujące dla losów naszej wyprawy. Korzystanie z transportu publicznego stanowi czasem nie lada wyzwanie. Szczególnie dla osób z mniejszych miejscowości, które do wyjazdu do najbliższego miasta przygotowują się jak do wyprawy na drugi koniec Polski. Wszystko musi być dokładnie sprawdzone – połączenia autobusowe lub kolejowe (jeśli są), rozkłady jazdy prywatnych przewoźników (jeśli są), inne alternatywne rozwiązania (jeśli są), gdyby wybrany środek transportu był opóźniony lub w ogóle się nie pojawił. Na taki stan rzeczy wpływa wzrastająca liczba samochodów na polskich drogach, a co za tym idzie brak inwestycji w transport publiczny, który stał się nieopłacalny, co z kolei pogłębia zjawisko wykluczenia komunikacyjnego.

telegraph aveny

Tytuł powieści Michaela Chabona "Telegraph Avenue" to hołd dla słynnej ulicy w stanie Kalifornia, łączącej miasto Oakland z kampusem uniwersyteckim w Berkeley. Właśnie przy niej znajduje się sklep z używanymi winylami Brokeland Records, prowadzony przez dwójkę przyjaciół – Archy’ego i Nata. To miejsce spotkań dla lokalnych pasjonatów muzyki, które nie przynosi prawie żadnych zysków, ale jest istotnym punktem towarzysko-kulturalnym. Jego istnienie staje jednak pod znakiem zapytania, kiedy pojawiają się plany powstania wielkiego centrum rozrywkowego w okolicy. Do tego dochodzą inne, bardziej osobiste komplikacje. Archy spodziewa się narodzin dziecka, kiedy dowiaduje się, że ma nieślubnego syna, Titusa, który jest już nastolatkiem i właśnie przyjechał poznać ojca.

powrot z bambuko

Zrobić kogoś w bambuko - według Słownika Języka Polskiego - w potocznym wyrażeniu oznacza: oszukać kogoś, ośmieszyć. A powrót z Bambuko? To moim zdaniem długa droga dochodzenia do życia w totalnej zgodzie z samym sobą. Bez udawania, przypodobywania się, lęku, że kogoś obrazisz, urazisz, czy w końcu bez oszukiwania siebie i innych. Katarzyna Nosowska w swojej najnowszej książce "Powrót z Bambuko" pokazuje nam, jak łatwo poradzić sobie z życiem, gdy zaczynasz kochać siebie, albo nie próbujesz za wszelką cenę ratować czegoś, co do uratowania już nie jest. Pisząc recenzję pierwszej książki artystki - "A ja żem jej powiedziała..." - widziałam w Nosowskiej kumpelę z podwórka, jej teksty bawiły mnie i rozbrajały. Teraz jest inaczej.

bezgwiezdne morze

Syn wróżbiarki w drodze do domu natrafia na namalowane na murze drzwi - tak realistyczne, że wyglądają jak prawdziwe. Widnieją na nich trzy symbole - pszczoła, klucz i miecz. Syn wróżbiarki długo wpatruje się w drzwi, już wyciąga rękę, by je otworzyć, ale ostatecznie rezygnuje i odchodzi. Kilka lat później 25-letni student Zachary Ezra Rawlins trafia w bibliotece na bardzo dziwną książkę. Zaciekawił go już sam fakt, że stała w niewłaściwym miejscu. Okazuje się, że miała sygnaturę, ale z jakiegoś powodu nie była wprowadzona do katalogu. Bibliotekarka, nie potrafiąc wyjaśnić tej zagadki, wypożycza tajemniczą książkę Zacharemu. Po powrocie do pokoju chłopak od razu zaczyna ją czytać. Całość składa się z kilku historii. Jest tam opowieść o piracie i dziewczynie, o domku dla lalek, o akolitach – strażnikach książek i o samym Zacharym. To opowieść o chłopcu, który nie otworzył swoich drzwi. 

kto odejdzie już nie wróci

"Kto odejdzie, już nie wróci" jest trzecią książką, którą przeczytałam w ostatnim czasie, opisującą świat wyznawców Judaizmu. Każda jednak napisana z innej perspektywy - osoby nie należącej do społeczności żydowskiej, która miała okazję uczyć dzieci ortodoksyjnych Żydów; kobiety urodzonej i wychowanej w wierze i jej zasadach, oraz mężczyzny żyjącego według zasad jednego z najbardziej odizolowanych odłamów - chasydów Skver. W przypadku dwóch pierwszych książek, pisanych przez kobiety, poznajemy zasady, którym one muszą się podporządkować, by mieć pracę, czy też by swoimi czynami nie przynosić wstydu rodzinie. Poznajemy w nich tylko jedną stronę - świat kobiet, skupiający się na byciu dobrą żoną, matką i gospodynią. Shulem Deen w swojej książce "Kto odejdzie, już nie wróci" wprowadza nas do tej drugiej części - świata męskiego, w którym dominuje studiowanie świętych ksiąg, modlitwa i uczenie się bycia dobrym chasydem - bez grzechu i według nakazów rabina.

soroczka

Soroczka to biała, ozdabiana haftem koszula, element ukraińskiego stroju ludowego. Dla jednych jest nieodłączną częścią garderoby ślubnej, inni zaś nazywają ją "śmiertelnicą" i traktują jako ubiór dla zmarłych. To również tytuł najnowszej książki Angeliki Kuźniak, której tematem przewodnim jest właśnie strój, jaki ludzie przygotowują sobie do trumny. "Soroczka" jest zbiorem rozmów przeprowadzonych z osobami, które za życia postanowiły zdecydować, w czym zostaną pochowane i jakie przedmioty zabiorą ze sobą na „drugą stronę”. Ich wybory stały się pretekstem do snucia opowieści nie tylko o obrzędach i tradycjach pogrzebowych, ale przede wszystkim dały możliwość przedstawienia swoich historii. Opowiedzenia o wydarzeniach, które wpłynęły na ich obecną sytuację życiową, a także snucia rozważań na temat życia i śmierci.